Data:17 września 2026 5:31

Koniec tradycyjnej cytologii w programie NFZ. Co kobiety powinny wiedzieć o nowym teście HPV HR?

Profilaktyka raka szyjki macicy w Polsce właśnie przeszła jedną z największych zmian od lat. Od 1 sierpnia 2026 roku tradycyjna cytologia przestała być podstawowym badaniem wykonywanym w ramach bezpłatnego programu profilaktycznego NFZ. Zastąpił ją test molekularny HPV HR z genotypowaniem, którego zadaniem jest wykrycie materiału genetycznego typów wirusa brodawczaka ludzkiego o wysokim ryzyku onkogennym. To istotna zmiana filozofii badań przesiewowych. Klasyczna cytologia poszukiwała przede wszystkim nieprawidłowych komórek szyjki macicy, natomiast test HPV HR pozwala wykryć czynnik, który może doprowadzić do powstania takich zmian, zanim będą one widoczne w badaniu cytologicznym. Program obejmuje kobiety w wieku od 25 do 64 lat, a badanie można wykonać bez skierowania. Przy wyniku ujemnym odstęp do kolejnego badania może wynosić nawet pięć lat.

Zmiana nie oznacza jednak całkowitego zniknięcia cytologii z diagnostyki ginekologicznej. Znika przede wszystkim cytologia klasyczna jako samodzielny, rutynowy test przesiewowy w tym konkretnym programie NFZ. Jeśli wynik HPV HR okaże się dodatni, z tej samej próbki automatycznie wykonuje się cytologię na podłożu płynnym, czyli LBC. Kobieta nie musi więc ponownie zgłaszać się na pobranie materiału. Nowy schemat był dostępny równolegle z cytologią klasyczną od lipca 2025 roku, natomiast od sierpnia 2026 stał się jedynym standardem programu. NFZ podaje, że w pierwszym półroczu 2026 roku z nowego testu skorzystało już ponad 412 tys. kobiet, co pokazuje, że zmiana rozpoczęła się na dużą skalę jeszcze przed całkowitym wycofaniem starego schematu.

Co zmieniło się w programie profilaktyki raka szyjki macicy NFZ od sierpnia 2026 roku?

Do końca lipca 2026 roku kobiety mogły korzystać z dwóch równoległych schematów badań przesiewowych. Pierwszym była dobrze znana cytologia klasyczna wykonywana zasadniczo co trzy lata. Drugim, wprowadzonym w 2025 roku, był test HPV HR z genotypowaniem oraz cytologia płynna wykonywana w razie dodatniego wyniku testu. Od 1 sierpnia 2026 roku NFZ zrezygnował z dalszego finansowania cytologii klasycznej jako samodzielnego badania przesiewowego w ramach programu. Podstawowym badaniem został test HPV HR. Wszystkie wymazy do cytologii klasycznej pobrane do 31 lipca miały zostać jeszcze ocenione w okresie przejściowym, natomiast nowe pobrania w programie odbywają się już według schematu opartego na HPV.

Dla pacjentki sama wizyta nie musi wyglądać radykalnie inaczej niż dotychczas. Materiał nadal pobierany jest z szyjki macicy podczas badania ginekologicznego. Zmienia się przede wszystkim to, czego szuka laboratorium. W cytologii klasycznej specjalista oceniał pod mikroskopem wygląd komórek i sprawdzał, czy pojawiły się w nich nieprawidłowości. Test HPV HR wykorzystuje natomiast metody molekularne do poszukiwania DNA lub RNA wirusa HPV należącego do grupy wysokiego ryzyka onkogennego. NFZ podkreśla, że metoda charakteryzuje się wyższą czułością i pozwala lepiej identyfikować kobiety wymagające dokładniejszej kontroli. Dzięki temu przy prawidłowym wyniku można bezpiecznie wydłużyć odstęp pomiędzy kolejnymi badaniami przesiewowymi.

Czym różni się test HPV HR od tradycyjnej cytologii i dlaczego uznano go za skuteczniejszy?

Najprościej mówiąc, oba badania odpowiadają na inne pytania. Cytologia sprawdzała, czy w komórkach szyjki macicy już pojawiły się nieprawidłowe zmiany. Test HPV HR sprawdza natomiast, czy obecny jest wirus wysokiego ryzyka, którego przetrwałe zakażenie może prowadzić do rozwoju zmian przedrakowych, a następnie raka szyjki macicy. Dzięki temu możliwe jest zidentyfikowanie ryzyka wcześniej, zanim dojdzie do widocznych zmian komórkowych. NFZ określa czułość testu HPV HR jako bardzo wysoką, przekraczającą 90 proc., i wskazuje na mniejsze ryzyko przeoczenia zmian w porównaniu z cytologią klasyczną. Ministerstwo Zdrowia już przy wprowadzaniu nowej metody podkreślało jej większą skuteczność w wykrywaniu stanów przedrakowych.

Wyższa czułość ma bezpośrednie znaczenie dla częstotliwości badań. Klasyczną cytologię w programie wykonywano zazwyczaj co trzy lata, natomiast podstawowy interwał dla testu HPV HR wynosi pięć lat. Nie oznacza to, że każda pacjentka po pobraniu materiału automatycznie otrzymuje pięcioletnią przerwę. Dalsze postępowanie zależy od wyniku oraz indywidualnych zaleceń. NFZ wskazuje, że kolejne badanie może zostać wyznaczone po 12 miesiącach, trzech latach albo pięciu latach. Nowy model ma więc bardziej precyzyjnie dostosowywać kontrolę do rzeczywistego ryzyka. Kobieta z ujemnym wynikiem może być badana rzadziej, natomiast osoba, u której wykryto HPV wysokiego ryzyka, zostaje objęta dokładniejszym nadzorem.

Kto może zrobić bezpłatny test HPV HR na NFZ i czy potrzebne jest skierowanie?

Program profilaktyki raka szyjki macicy obejmuje kobiety w wieku od 25 do 64 lat. Test HPV HR finansowany jest przez Narodowy Fundusz Zdrowia i do jego wykonania nie jest potrzebne skierowanie od lekarza rodzinnego ani ginekologa. Badania realizują poradnie położniczo-ginekologiczne posiadające umowę z NFZ oraz wybrane placówki podstawowej opieki zdrowotnej, w których program prowadzą położne. Na badanie można zapisać się także poprzez Centralną e-Rejestrację dostępną na Internetowym Koncie Pacjenta oraz w aplikacji mojeIKP. Pozwala to wyszukać placówkę i dostępny termin bez konieczności kontaktowania się osobno z wieloma poradniami.

Znaczenie ma jednak termin poprzedniego badania profilaktycznego. Aktualne informacje NFZ wskazują, że do testu HPV HR w programie można się kwalifikować między innymi wtedy, gdy od ostatniej cytologii upłynęły co najmniej trzy lata. Nie warto więc zakładać, że każda kobieta w wieku 25-64 lata może wykonać test ponownie w dowolnym momencie wyłącznie dlatego, że zmieniły się zasady programu. System uwzględnia wcześniejsze badania i obowiązujące interwały. Jednocześnie program profilaktyczny przeznaczony jest dla osób bez objawów wymagających bieżącej diagnostyki. Jeżeli pojawiają się niepokojące symptomy, takie jak nietypowe krwawienia, krwawienie po współżyciu czy inne dolegliwości ginekologiczne, nie należy czekać na termin badania przesiewowego, lecz skonsultować się z lekarzem.

Co oznacza dodatni wynik HPV HR i czy dodatni test oznacza raka szyjki macicy?

Dodatni wynik testu HPV HR nie jest rozpoznaniem raka. Informuje jedynie, że w pobranym materiale wykryto materiał genetyczny wirusa HPV należącego do grupy typów wysokiego ryzyka onkogennego. To bardzo ważne rozróżnienie, ponieważ zakażenie HPV jest częste, a wykrycie wirusa nie oznacza automatycznie, że u pacjentki rozwinęły się zmiany przedrakowe czy nowotwór. Wynik dodatni oznacza natomiast, że potrzebna jest dokładniejsza ocena. Właśnie dlatego w nowym programie materiał pobiera się w sposób umożliwiający wykonanie kolejnego badania bez ponownej wizyty. Gdy HPV HR zostanie wykryty, laboratorium z tej samej próbki wykonuje cytologię płynną LBC.

Dalszy schemat zależy od tego, co pokaże LBC. Jeśli cytologia płynna nie wykaże nieprawidłowości, NFZ przewiduje zazwyczaj ponowną kontrolę po 12 miesiącach. Jeżeli natomiast zostaną wykryte zmiany o charakterze dysplastycznym, pacjentka kierowana jest do dalszej diagnostyki. Może ona obejmować kolposkopię, czyli dokładne oglądanie szyjki macicy w powiększeniu, a w określonych przypadkach także pobranie wycinka do badania histopatologicznego. Dopiero dalsze badania pozwalają ocenić charakter zmian i zdecydować, czy wymagają obserwacji czy leczenia. Z tego powodu dodatniego wyniku HPV HR nie należy ignorować, ale nie powinien on również być automatycznie interpretowany jako informacja o chorobie nowotworowej.

Czy cytologia całkowicie znika i kiedy nadal wykonuje się cytologię płynną LBC?

Hasło o "końcu cytologii" wymaga doprecyzowania. Od 1 sierpnia 2026 roku z programu NFZ znika cytologia klasyczna wykonywana jako samodzielne pierwsze badanie przesiewowe. Nie oznacza to jednak wycofania oceny cytologicznej ze współczesnej diagnostyki raka szyjki macicy. Wręcz przeciwnie, cytologia nadal jest bardzo ważną częścią nowego schematu, ale zmienia się moment jej wykorzystania. Najpierw laboratorium wykonuje test molekularny HPV HR. Dopiero jeśli jego wynik jest dodatni, ten sam materiał poddawany jest cytologii na podłożu płynnym. Dzięki temu badanie komórek koncentruje się na grupie kobiet, u których stwierdzono obecność wirusa wysokiego ryzyka.

Cytologia LBC różni się technicznie od tradycyjnego rozmazu. Pobrany materiał trafia do specjalnego pojemnika z płynem, a następnie jest odpowiednio przygotowywany do oceny laboratoryjnej. W nowym programie ma to dodatkową zaletę organizacyjną - jedna próbka może zostać wykorzystana najpierw do badania HPV, a później do cytologii, jeśli okaże się ona potrzebna. Pacjentka nie musi więc ponownie umawiać się na pobranie tylko dlatego, że test molekularny wyszedł dodatnio. Warto również pamiętać, że program przesiewowy NFZ nie wyczerpuje całej diagnostyki ginekologicznej. Lekarz może zlecać lub wykonywać inne badania poza programem, jeśli istnieją ku temu konkretne wskazania kliniczne.

Jak przygotować się do testu HPV HR i czy pobranie różni się od zwykłej cytologii?

Z punktu widzenia pacjentki pobranie materiału do testu HPV HR przypomina wizytę na cytologii. Materiał pobierany jest z szyjki macicy, a całe badanie trwa krótko. NFZ zaleca jednak odpowiednie przygotowanie, ponieważ niektóre czynniki mogą utrudniać ocenę próbki. Kilka dni przed badaniem nie powinno się stosować leków dopochwowych. Nie należy zgłaszać się na pobranie podczas miesiączki, a także w okresie czterech dni przed lub czterech dni po plamieniu albo krwawieniu. NFZ zaleca również powstrzymanie się od współżycia przez jeden do dwóch dni przed badaniem. Przed pobraniem materiału nie powinno się wykonywać USG przezpochwowego.

Warto zaplanować termin w taki sposób, aby nie kolidował z miesiączką, szczególnie jeśli cykl jest stosunkowo regularny. Sam test nie wymaga pobrania krwi, bycia na czczo ani specjalnej diety. Nie jest również potrzebne skierowanie. Jeżeli kobieta stosuje leki dopochwowe z powodu prowadzonego leczenia, zamiast samodzielnie je odstawiać powinna ustalić odpowiedni termin badania z lekarzem lub placówką wykonującą test. Podobnie w sytuacji ciąży, niedawnego zabiegu ginekologicznego czy innych szczególnych okoliczności najlepiej wcześniej poinformować personel. Prawidłowe przygotowanie zmniejsza ryzyko konieczności powtarzania pobrania i pozwala uzyskać materiał odpowiedniej jakości.

Dlaczego test HPV HR wykonuje się co 5 lat, skoro cytologię robiono częściej?

Pięcioletni odstęp może początkowo budzić niepokój u kobiet przyzwyczajonych do wykonywania cytologii co roku lub co trzy lata. Wynika jednak z innej czułości nowej metody. Ujemny wynik testu HPV HR oznacza, że w momencie badania nie wykryto typów wirusa wysokiego ryzyka objętych testem. Ponieważ to właśnie utrzymujące się zakażenie onkogennym HPV jest kluczowym czynnikiem prowadzącym do rozwoju większości przypadków raka szyjki macicy, ujemny wynik pozwala dokładniej określić grupę kobiet o niskim ryzyku. Dlatego w standardowej sytuacji następne badanie przesiewowe może zostać zaplanowane po pięciu latach. NFZ podkreśla jednocześnie, że ostateczny interwał zależy od wyników i zaleceń wynikających z programu.

Pięć lat nie powinno jednak być rozumiane jako zasada "przez pięć lat nie trzeba chodzić do ginekologa". Test HPV HR jest badaniem przesiewowym ukierunkowanym na profilaktykę raka szyjki macicy, a nie pełnym przeglądem zdrowia ginekologicznego. Nie wykrywa wszystkich chorób narządu rodnego i nie zastępuje konsultacji w przypadku wystąpienia objawów. Kobieta z nieprawidłowym krwawieniem, bólem, zmianami w obrębie narządów płciowych lub innymi niepokojącymi dolegliwościami nie powinna czekać do terminu kolejnego badania przesiewowego. Podobnie osoby objęte szczególnym nadzorem po wcześniejszych nieprawidłowych wynikach mogą otrzymać zupełnie inny harmonogram kontroli. Pięcioletni interwał dotyczy więc określonego schematu profilaktycznego, a nie wszystkich sytuacji klinicznych.

Czy zaszczepione przeciw HPV kobiety nadal powinny wykonywać test HPV HR?

Szczepienie przeciw HPV i badania przesiewowe są dwoma uzupełniającymi się elementami profilaktyki, a nie rozwiązaniami, które wzajemnie się zastępują. Szczepienie znacząco zmniejsza ryzyko zakażenia typami wirusa objętymi zastosowaną szczepionką i tym samym ogranicza prawdopodobieństwo rozwoju związanych z nimi zmian przedrakowych oraz nowotworów. Nie oznacza jednak, że zaszczepiona kobieta może zrezygnować z programu profilaktycznego. Zakres ochrony zależy między innymi od rodzaju szczepionki, wieku w chwili szczepienia oraz tego, czy do kontaktu z HPV mogło dojść wcześniej. Dlatego kobiety w wieku objętym programem powinny korzystać z badań zgodnie z obowiązującym harmonogramem niezależnie od szczepienia.

Połączenie szczepień z regularnym przesiewem jest najważniejszą strategią ograniczania zachorowalności na raka szyjki macicy. Nowy test nie sprawdza także, czy organizm jest "odporny" na HPV ani czy szczepionka zadziałała. Jego zadaniem jest wykrycie materiału genetycznego typów wirusa o wysokim ryzyku znajdujących się w próbce pobranej z szyjki macicy. Zaszczepiona osoba może więc nadal mieć wskazanie do wykonania testu HPV HR zgodnie z programem. NFZ przypomina, że szczepienie jest dodatkową ochroną, a badania profilaktyczne pozostają potrzebne również po jego przyjęciu.

Dlaczego zmiana cytologii na test HPV HR może mieć duże znaczenie dla zdrowia kobiet?

Największą korzyścią nowego modelu jest możliwość identyfikowania ryzyka na wcześniejszym etapie. Rak szyjki macicy rozwija się zwykle przez długi czas, a odpowiednio prowadzona profilaktyka pozwala wykrywać zakażenie wysokiego ryzyka i zmiany przedrakowe zanim rozwinie się zaawansowana choroba. Test HPV HR nie jest więc badaniem służącym przede wszystkim do wykrywania gotowego nowotworu. Jego przewaga polega na tym, że pozwala znaleźć kobiety wymagające dokładniejszej obserwacji jeszcze wcześniej. Według danych NFZ do połowy lipca 2026 roku dodatni wynik HPV HR uzyskano u około 8,25 proc. przebadanych kobiet. U tych pacjentek możliwe było automatyczne wykonanie LBC z tego samego materiału i wytypowanie osób wymagających dalszej diagnostyki.

Wyzwaniem pozostaje jednak liczba kobiet rzeczywiście zgłaszających się na badania. Nawet najdokładniejszy test nie poprawi sytuacji epidemiologicznej, jeśli duża część uprawnionych osób nie będzie korzystać z programu. NFZ wskazywał, że w 2024 roku udział w programie profilaktyki raka szyjki macicy pozostawał bardzo niski, natomiast po wprowadzeniu nowego schematu zaczął stopniowo rosnąć. Możliwość wykonania testu bez skierowania, pięcioletni interwał przy prawidłowym wyniku, wykorzystanie jednej próbki do HPV HR i ewentualnej cytologii LBC oraz dostęp do zapisów przez e-Rejestrację mają zmniejszyć część dotychczasowych barier. Najważniejszą zmianą nie jest więc wyłącznie zastąpienie jednego testu drugim. Polska profilaktyka raka szyjki macicy przechodzi na model, który pozwala wcześniej określać ryzyko i kierować dalszą diagnostykę przede wszystkim do kobiet, które rzeczywiście jej potrzebują.